Takiej imprezy kolarskiej PoznaÅ„ jeszcze nie widziaÅ‚. W niedzielÄ™ odbyÅ‚ siÄ™ maraton MTB. Wzięło w nim udziaÅ‚ 1150 pasjonatów kolarstwa górskiego z caÅ‚ego kraju. Åšcigali siÄ™ oni na trzech dystansach – 29, 63 i 96 kilometrów.
Bohaterów tej imprezy było kilkunastu. Zawsze na tego typu imprezie uwaga widzów i zawodników koncentruje się na tym kolarzu, który jako pierwszy dociera na metę na najdłuższym dystansie. W niedzielę był nim Marcin Piecuch z Rzeszowa, reprezentant Eska Team/Piecuch, który dystans 96 kilometrów (trasa wiodła znad Malty przez Antoninek, Gruszczyn, Uzarzewo, Biskupice, Promienko, rezerwat Dębiniec, Zbierkowo, Kociałkową Górkę, Promno, Górę, Jankowo, Święcinek, Gortatowo, Gruszczyn, Zieliniec i dalej nad Maltę) przejechał jako pierwszy. Zajęło mu to 3 godziny 10 minut i 7 sekund. Jako drugi, o sekundę później, zameldował się na mecie utalentowany Krzysztof Maciejewski z ekipy Corratec Team Poznań. Trzecie miejsce zajał Paweł Wiendlocha z Gliwic, jeżdżący w barwach DHL-Author, gorszy na mecie o 8 sekund od zwycięzcy.
Więcej w dzisiejszym wydaniu Głosu Wielkopolskiego
GÅ‚os Wielkopolski dostÄ™pny także w wersji elektronicznej – ZAMÓW TERAZ SMS-em!
Autor artykułu: Piotr Kurek