Lekarze z gorlickiego szpitala masowo skÅ‚adajÄ… wypowiedzenia z pracy. Personel lecznicy w Nowym SÄ…czu pracuje na zwolnionych obrotach – jak w weekendy. TÅ‚um pacjentów odesÅ‚anych z kwitkiem z Gorlic i Nowego SÄ…cza uderzyÅ‚ szturmem do bram szpitala w Krynicy. Lecznica pÄ™ka w szwach.
Lekarze ledwo wytrzymujÄ…
– Ludzie w dziale statystyki i procedur siedzÄ… przy biurkach po 16 godzin, lekarze ledwo wytrzymujÄ… nawaÅ‚ pracy. Pracujemy naprawdÄ™ na maksymalnych obrotach. PrzyjeżdżajÄ… pacjenci z caÅ‚ego regionu i na każdy oddziaÅ‚. Nawet porodówka przeżywa oblężenie. Przedwczoraj przyjÄ™liÅ›my 9 porodów. Tyle bywaÅ‚o ale w latach osiemdziesiÄ…tych, w czasach demograficznego szaleÅ„stwa – mówi Marek Surowiak, dyrektor krynickiego szpitala. – Nie ma siÄ™ jednak czemu dziwić – dodaje. – Gorlice stojÄ…, w Nowym SÄ…czu ostry dyżur od miesiÄ…ca. Ludzie nie majÄ… innego wyjÅ›cia.
Jak się dowiedzieliśmy, środowisko lekarskie krzywym okiem patrzyło na kolegów z kurortu pod Jaworzyną, którzy nie przystąpili do strajku w formie ostrego dyżuru.
– To nie jest tak, że nie popieramy akcji protestacyjnej, że nie domagamy siÄ™ systemowych zmian w sÅ‚użbie zdrowia. Na znak naszego wyraźnego poparcia dla tej inicjatywy nosimy plakietki, a budynek zostaÅ‚ oplakatowany. Nie chcemy jednak dziaÅ‚ać na zasadzie „na zÅ‚ość babci odmrożę sobie uszy”. Mamy po prostu wÄ…tpliwoÅ›ci komu i czemu strajk ma sÅ‚użyć – tÅ‚umaczy nam jeden z pracowników krynickiego szpitala.
Odpływ pacjentów
Dyrektor Artur Puszko, szef sądeckiej lecznicy przyznaje, że ordynatorzy poszczególnych oddziałów zauważyli odpływ pacjentów związany z pracą w formie ostrego dyżuru.
– Na szczęście nie obawiam siÄ™ o straty finansowe z tego powodu, bo caÅ‚y czas pracujemy powyżej limitów wyznaczonych kontraktem. Funkcjonowanie szpitala nie wyglÄ…da drastycznie odmiennie w stosunku do normalnego trybu. Różnica polega na tym, że codziennie jest 3–4 lekarzy mniej na oddziaÅ‚ach. Na razie nikt nie skÅ‚ada wypowiedzeÅ„ i mam nadziejÄ™, że nie bÄ™dzie mowy o takiej sytuacji. – tÅ‚umaczy Puszko.
Obaj dyrektorzy mają nadzieję na rozwiązanie problemu w ciągu najbliższych tygodni.
– Koszyk Å›wiadczeÅ„ bezpÅ‚atnych, decentralizacja Narodowego Funduszu Zdrowia i ustanowienie sieci szpitali to dziaÅ‚ania bezwzglÄ™dnie konieczne i chyba w tym kierunku zmierza minister Religa. To nas cieszy – mówi Surowiak.
Zwolnili siÄ™ z pracy
36 lekarzy zrezygnowało właśnie z pracy w gorlickiej lecznicy. W miniony piątek na biurko dyrektora szpitala Mariana Świerza trafiły wypowiedzenia z pracy. Akt ten faktycznie kończy trwający już siedem tygodni strajk. Chociaż uczestnicy protestu zapowiadali takie rozwiązanie, było ono olbrzymim zaskoczeniem i wywołało spore rozczarowanie społeczne.
Lekarze posunęli się do ostateczności. Ich cierpliwość skończyła się i nie bacząc na konsekwencje swej desperackiej decyzji złożyli wypowiedzenia z pracy. Tym samym, widmo bankructwa zawisło zarówno nad gorlickim szpitalem jak i powiatem (organem prowadzącym lecznicę).
Dotychczasowa akcja strajkowa pociągnęła za sobą tylko w przychodniach specjalistycznych straty sięgające 100 tys. złotych. Jakie będą w przypadku oddziałów jeszcze nie wyliczono. Informacje na ten temat będą dostępne w połowie lipca, po podsumowaniu pełnego miesiąca strajkowego.
– Kontynuowanie protestu w takiej formie może ograniczyć dziaÅ‚alność szpitala. Z szacunków wynika, że zmniejszenie przychodów już o okoÅ‚o 300 tysiÄ™cy zÅ‚otych miesiÄ™cznie stanowi duże zagrożenie dla funkcjonowania lecznicy: zakłóci pÅ‚ynność finansowÄ… placówki, zablokuje terminowÄ… spÅ‚atÄ™ kredytów i pożyczek, a tym samym może spowodować, że już niebawem konta szpitala zajmie komornik – ostrzegaÅ‚ podczas ostatniej sesji Rady Powiatu Gorlickiego starosta MirosÅ‚aw WÄ™drychowicz.
– MiesiÄ™czny protest jest wystarczajÄ…cy, a jego przeciÄ…ganie wywoÅ‚uje konflikt pomiÄ™dzy lekarzami i pacjentami. Jestem lekarzem i mam Å›wiadomość potrzeby zmian systemowych, ale ja siÄ™ pod takÄ… formÄ… protestu nie podpisujÄ™ – mówiÅ‚ dr Franciszek Rachel, dÅ‚ugoletni pracownik i dyrektor gorlickiego szpitala.
Już w dniu obrad gorlickiej Rady Powiatu pojawiÅ‚y siÄ™ informacje o przygotowywanych przez lekarzy wypowiedzeniach z pracy. Nie zdementowaÅ‚a ich MaÅ‚gorzata Gutterch, przewodniczÄ…ca gorlickiego OddziaÅ‚u ZwiÄ…zku Zawodowego Lekarzy. Nazajutrz wszystko siÄ™ potwierdziÅ‚o – lekarze jak zapowiadali, tak zrobili.
Okulistyka zagrożona
Starosta zwoÅ‚aÅ‚ nadzwyczajne posiedzenie ZarzÄ…du Powiatu z udziaÅ‚em dyrektora szpitala, który przedstawiÅ‚ sytuacjÄ™ kadrowÄ… lecznicy. WynikaÅ‚o z niej, że sÄ… takie oddziaÅ‚y, w których wypowiedzenie zÅ‚ożyÅ‚ jeden lub dwóch lekarzy. Im nie powinno zagrażać niebezpieczeÅ„stwo likwidacji. SÄ… jednak takie jak okulistyka, gdzie z pracy chce odejść czterech lekarzy, a w przypadku poÅ‚ożnictwa – nawet siedmiu medyków.
– Ordynatorzy dostali do dzisiaj czas, by zastanowić siÄ™, czy sÄ… w stanie poprowadzić oddziaÅ‚y w tak okrojonym zespole – powiedziaÅ‚ starosta MirosÅ‚aw WÄ™drychowicz. – JeÅ›li nie bÄ™dzie to możliwe, to zostaniemy zmuszeni do likwidacji niektórych z oddziałów. Tym samym o zapewnienie opieki nad pacjentami bÄ™dÄ… musiaÅ‚y zadbać szpitale z sÄ…siednich powiatów.
Zagrożony także żyrant
Jeśli sprawdzi się najgorszy scenariusz i w gorlickiej lecznicy likwidowane będą kolejne oddziały, to 109 tysięcy mieszkańców naszego powiatu będzie zmuszonych do korzystania z opieki medycznej szpitali w Jaśle, Tarnowie, Nowym Sączu, Krynicy. Ponadto utrata płynności finansowej szpitala i nieterminowa spłata kredytów spowodują zajęcie kont szpitala przez komornika. Do odpowiedzialności za zadłużenie szpitala pierwszy pociągnięty zostanie powiat, który jest organem prowadzącym. Na nim spoczywa obowiązek spłaty kredytów, które poręczył szpitalowi. Zadłużenie szpitala sięga dzisiaj ok. 20 mln złotych.
To prawie jedna trzecia rocznego budżetu powiatu gorlickiego. W przypadku konieczności natychmiastowej spłaty poręczonych kredytów, trzeba będzie zaciągnąć tzw. kredyt konsolidacyjny. Sytuacja może być dramatyczna. Zabraknie pieniędzy na inwestycje i niezbędne remonty. Śmierć szpitala może oznaczać bankructwo powiatu.
iwona kamieńska, agnieszka nigbor
Autor artykułu: