Około tysiąca osób wzięło udział w Marszu Pamięci zorganizowanym dziś w Krakowie. W 65. rocznicę likwidacji Getta Krakowskiego do miasta przybyło blisko 100 Żydów z Izraela, Wielkiej Brytanii i Argentyny, w tym ocaleni z zagłady.
Setki osób zebrały się w południe na Placu Bohaterów Getta (dawnym Placu Zgody), gdzie w marcu 1943 roku naziści dokonali selekcji ludności żydowskiej. Tu nastąpiła krótka ceremonia, w której udział wzięli duchowni oraz najważniejsi przedstawiciele regionu: Jerzy Miller, wojewoda małopolski; Marek Nawara, marszałek województwa małopolskiego; Jacek Majchrowski, prezydent Krakowa oraz Tadeusz Jakubowicz, prezes gminy wyznaniowej żydowskiej w Krakowie.
Na miejscu można było spotkać wielu świadków wydarzeń sprzed 65 lat. Z możliwości porozmawiania z nimi chętnie korzystali, licznie zgromadzeni, przedstawiciele mediów. Ocaleni ze wzruszeniem opowiadali o tym, jak udało im się przetrwać, ale także o śmierci swoich najbliższych. Edward Mosberg z USA mówił m.in. o wykonywanych przez nazistów dosercowych zastrzykach z benzyny.
- Musimy zawsze pamiętać o tej okropnej zbrodni, ale nie wolno nam jej wybaczyć. Wybaczyć mogą jedynie ci, którzy tutaj zginęli – powiedział. Wspominano także niemieckiego przemysłowca Oskara Schindlera i licznych Polaków, którzy pomagali ludności żydowskiej. Następnie ulicami: Limanowskiego, Wielicką i Jerozolimską na teren byłego obozu przejściowego „Płaszów” wyruszył niemy marsz. Była to ta sama trasa, która 65 lat temu dla większości Żydów okazała się drogą do śmierci. Przy pozostałościach murów getta złożono kwiaty i znicze, a przy pomniku pomordowanych Żydów w Płaszowie odmówiona została modlitwa za zmarłych – kadisz.
Nieoficjalne Marsze Pamięci odbywały się w Krakowie już w latach osiemdziesiątych. Dziś wydarzenie włączone jest w program pięciodniowych obchodów rocznicy likwidacji Getta Krakowskiego. Organizuje je Stowarzyszenie Festiwal Kultury Żydowskiej, honorowy patronat nad wydarzeniem obejmuje wojewoda, a mieszkańcy małopolski biorą w marszu coraz liczniejszy udział.
Getto Krakowskie
Krakowskie getto zostało utworzone z polecenia gubernatora Otto Wachtera w 1941 roku. W części dzielnicy Podgórze, którą początkowo zamieszkiwało nieco ponad 3 tysiące osób, stłoczono około 16 tysięcy ludzi. Teren otoczono murem w kształcie żydowskich nagrobków (macew), a za jego przekroczenie groziła kara śmierci.
Masowe wywózki ludności żydowskiej do obozów zagłady rozpoczęto w maju 1942 roku, a po 10 miesiącach dokonano ostatecznej likwidacji getta. Wtedy za murami zamordowano około 2 tysięcy osób, w tym chorych, których rozstrzeliwano na szpitalnych łóżkach. 8 tysięcy Żydów zdolnych do pracy zostało przetransportowanych do obozu Kraków – Płaszów, pozostali zginęli w Auschwitz. Przed wybuchem II wojny światowej w Krakowie mieszkało 64 tysiące Żydów. Wojnę przeżyło niespełna tysiąc z nich.
Autor artykułu: Michał Osienkiewicz